Brytyjska jednostka Special Air Service

Marcin Sajniak

Formacja SAS jest jedną z najlepszych w swoim fachu. Jako jednostka antyterrorystyczna w swoich szeregach ma takich żołnierzy jak: strzelcy wyborowi, specjalnie wyszkoleni kierowcy samochodów, specjaliści od sztuk walki, eksperci od materiałów wybuchowych… Od powstania była to typowa jednostka działająca na tyłach wroga. Po latach zaczęła się przeobrażać tak aby sprostać zagrożeniom związanym z terroryzmem. 

Powstanie SAS

Taktykę błyskawicznego ataku z użyciem jak najmniejszych liczebnie wojsk opracował twóraca SAS David Stirling. Pierwsze swoje akcje na tyłach wroga jednostki wykonywały podczas II wojny światowej. Gdy Brytyjczycy walczyli na pustyni z Africa Korps konieczne było zniszczenie jak największej ilości niemieckich samolotów stojących na lotniskach. SAS posługując się doskonale uzbrojonymi jeepami świetnie wykonał to zadanie. Żołnierze jednostek specjalnych zniszczyli blisko 200 samolotów czyli więcej niż brytyjskie lotnictwo w powietrzu. Przyczynili się tym samym bardzo znacznie przy pokonSAS, źródło: www.selousscouts.tripod.comaniu wojsk Erwina Rommla.

W 1980 roku w Londynie doszło do opanowania ambasady irańskiej przez grupę terrorystyczną Ludowego Demokratycznego Frontu Arabistanu. Terroryści uwięzili 26 zakładników i domagali się uwolnienia 91 towarzyszy z irańskich więzień. Do stolicy Wielkiej Brytanii ściągnięto antyterrorystów z SAS. Special Air Service wkracza tam gdzie policja nie daje rady. Mówi się, że jeśli przyjeżdża SAS to nie będzie aresztowań.

W działaniach jednostki rozpoznanie to podstawa. Nie inaczej było i tym razem. Przed szturmem użyto miniaturowych kamery, które zostały umieszczone w ścianach. Co ciekawe, aby terroryści nie usłyszeli odgłosów wiercenia wiertarek specjalnie zmieniono trasę przelotu samolotów lecących na lotnisko Heathrow. Antyterroryści poznali także dzięki planom rozkład pomieszczeń w budynku. Odtworzyli główne pomieszczenie i do znudzenia ćwiczyli plan jaki mieli zamiar wdrożyć przy uwalnianiu niewinnych ludzi. Szóstego dnia sytuacja diametralnie się zmieniła. Napastnicy zastrzelili jednego z zakładników. Premier Wielkiej Brytanii Margaret Tatcher dała sygnał do ataku.

Kluczowe miało być zaskoczenie i szybkość. Do ścian ambasady przymocowano ładunki wybuchowe. Podczas wybuchów wypadały także okna. Antyterroryści ruszyli na linach z dachu w dół. Członkowie Special Air Service spisali się doskonale. Szturm został przeprowadzony w 11 minut i podczas jego trwania uratowano wszystkich zakładników.

Mordercze szkolenie

Aby dołączyć do SAS trzeba przejść brutalne i trudne fizycznie szkolenie. Do tej jednostki wybierani są najlepsi żołnierze ze wszystkich rodzajów wojsk. Cały proces selekcji trwa około 7 miesięcy. Przez pierwszy miesiąc przeprowadza się test typowo fizyczny. Jest to bardzo ciężka próba. Przechodzi przez nią zazwyczaj jedynie około 3 procent testowanych! Część sama rezygnuje, ale są też tacy

SAS, źródło: www.hkpro.com

którzy nie wytrzymują zdrowotnie morderczego testu. Zdarzają się nawet zgony. Niektórzy umierają z wyczerpania, inni w wyniku wypadków, a dzieje się tak dlatego, że SAS zawsze ćwiczy tylko z ostrą bronią. Dlatego szkolenie strzeleckie to bardzo ważny element. Żołnierze muszą się przyzwyczaić do walki wśród gradu kul.

W szkoleniu brytyjskich sił specjalnych opracowano metodę killing house. Killing house jest do budynek, który na pierwszy rzut oka wygląda na zwyczajny. Ma drzwi, krzesła, stoły i szafy. Jednak nie  jest to normalny budynek, jest specjalnie przystosowany do ćwiczeń antyterrorystycznych. Ma ściany wyłożone gumą, tak aby nie odbijały wystrzelonych pocisków, wentylatory usuwają dym, a kamery rejestrują każdy ruch. Za każdym rogiem stoją manekiny mające imitować napastników. Można ćwiczyć szturm oraz inne formy walki. Zespoły Special Air Service ćwiczą w killing house codziennie, przez 7 dni w tygodniu. Dziś pomysł tego typu szkolenia wykorzystują najlepsze jednostki z całego świata.

Zawsze celują w głowę

Bardzo prostą, ale także bardzo efektywną bronią jaką posługują się brytyjscy antyterroryści są granatyhukowe (Flashbang). Zastosowane w pomieszczeniu w którym przebywają zakładnicy nie stwarza zagrożenia ich życiu, ale co ważne są świetne przy próbie zaskoczenia rywala. Silny błysk jaki następuje podczas wybuchu takiego granatu powoduje chwilową ślepotę. Z kolei huk upośledza słuch. Połączenie tych dwóch czynników ułatwia zaskoczenie napastników i zapewnia 15 sekundnową przewagę.

Pistolet maszynowy MP5, źródło: www.topguntours.co.uk

Special Air Service korzysta z pistoletu maszynowego MP5. Jest to bardzo stabilna i celna broń. Jest przy tym mała i szybkostrzelna oraz ma mały odrzut. Wszystkie te zalety pomagają w strzelaniu w małych pomieszczeniach. Jego odmianą jest jeszcze mniejszy MP5 K. Pistolety MP5 odgrywają znaczącą rolę w walce ze światowym terroryzmem. Do strzelań na dalszą odległość żołnierze jednostki korzystają z ciężkiego karabinu maszynowego M240.

Żołnierze mają przy sobie także krótką broń. Korzystają z pistoletu Sig Sauer P226. Jest to pistolet świetnie nadający się do akcji antyterrorystcznych gdzie nie ma czasu na zmianę magazynków ponieważ mieści aż 15 naboi. Posiada także laserowy wskaźnik celu.

Wszystkie te czynniki. Spartańskie szkolenie, świetne uzbrojenie oraz doświadczenie sprawiają, że SAS jest to jedna z najlepszych jednostek antyterrorystycznych na świecie.




Podobne wpisy:

Kategorie: Armie świata
25


Liczba komentarzy: 1 do “Brytyjska jednostka Special Air Service”

  1. rafalrex pisze:

    SUPER STRONA.Gdzie można się zapisać na rekrutacje????????????????????

Leave a Reply to rafalrex