<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title> &#187; Postacie</title>
	<atom:link href="http://bellum.com.pl/category/postacie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bellum.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 01 Aug 2015 01:32:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Marszałek Józef Piłsudski (film dokumentalny)</title>
		<link>http://bellum.com.pl/marszalek-jozef-pilsudski-film-dokumentalny/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/marszalek-jozef-pilsudski-film-dokumentalny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 20:20:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Wojsko Polskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=1093</guid>
		<description><![CDATA[Tajemniczy człowiek przed którym ludzie instynktownie stawali na baczność. Dowódca, który przed każdą ważną decyzją stawiał pasjansa &#8216;Grób Napoleona&#8217;. Oficjalnie &#8211; skromny, ale jednocześnie niepokorny &#8211; po śmierci przekazał naukowcom do zbadania swój mózg w przeczuciu, że najwyraźniej kryje się w nim geniusz. Mężczyzna dla którego kobiety były centrum życia choć bywało, że niektóre jego [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tajemniczy człowiek przed którym ludzie instynktownie stawali na baczność. Dowódca, który przed każdą ważną decyzją stawiał pasjansa &#8216;Grób Napoleona&#8217;. Oficjalnie &#8211; skromny, ale jednocześnie niepokorny &#8211; po śmierci przekazał naukowcom do zbadania swój mózg w przeczuciu, że najwyraźniej kryje się w nim geniusz. Mężczyzna dla którego kobiety były centrum życia choć bywało, że niektóre jego miłości rozgrywały się równocześnie. <span id="more-1093"></span><br />
Jego charakterystyczna sylwetka o mocno zaokrąglonych plecach i wysuniętej do przodu głowie, dzisiejszych psychologów skłania do wniosków, że był to człowiek przyczajony do skoku, który nigdy się nie poddawał. Człowiek walki. Połączenie siły herosa i zwykłych ludzkich słabości. Józef. Marszałek Józef.Współcześni specjaliści z dziedzin: psychologii, grafologii, marketingu politycznego oraz historycy odkrywają mało znane fakty z życia Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jakim był człowiekiem? Ile z jego oficjalnej legendy było prawdą, a ile zręcznym zabiegiem propagandowym? Czy naprawdę Józef spełniał przez całe życie oczekiwania swojej matki i dlatego tworzył wizerunek silnego mężczyzny, niepokonanego zwycięzcy?</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p><iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/b5FGGsJarAc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/txKmbtt1ml0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/9wpnCBTwTJs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/-PrQuxyYbxs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/6YSJbdxj7IE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/marszalek-jozef-pilsudski-film-dokumentalny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niezwyciężony Aleksander Wielki</title>
		<link>http://bellum.com.pl/niezwyciezony-aleksander-macedonski/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/niezwyciezony-aleksander-macedonski/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Dec 2010 21:11:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Postacie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=672</guid>
		<description><![CDATA[Aleksandr Wielki nigdy nie przegrał bitwy, a wciągu swego zaledwie trzydziestotrzyletniego życia podbił większość znanego wówczas świata. Walcząc z przeważającymi siłami nieprzyjaciela, pokonał jedno z najpotężniejszych imperiów świata starożytnego i sprawił, że kultura grecka rozprzestrzeniła się na wielki obszar od Persji, przez Azję Środkową, aż po Indie. Gdy Aleksander był jeszcze chłopcem ojciec - król macedoński [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Aleksandr Wielki nigdy nie przegrał bitwy, a wciągu swego zaledwie trzydziestotrzyletniego życia podbił większość znanego wówczas świata. Walcząc z przeważającymi siłami nieprzyjaciela, pokonał jedno z najpotężniejszych imperiów świata starożytnego i sprawił, że kultura grecka rozprzestrzeniła się na wielki obszar od Persji, przez Azję Środkową, aż po Indie. Gdy Aleksander był jeszcze chłopcem ojciec - król macedoński Filip II zwrócił się do niego tymi słowami: &#8220;Synu szukaj królestwa wartego ciebie, ponieważ Macedonia jest za mała&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksander urodził się w 356 roku p.n.e. w stolicy Macedonii Pelli. Od początku wychowywano go na przyszłego władcę. Gdy miał 13 lat, został oddany pod opiekę Arystotelesa, który był jego wychowawcą przez trzy lata. Arystoteles wpoił mu zainteresowanie filozofią, medycyną i naukami ścisłymi, a także przekonanie, że Grecy zostali stworzeni do panowania, a wszyscy inni do bycia w niewoli.</p>
<p style="text-align: justify;">W czasie gdy Filip przekazawszy synowi panowanie w kraju , wyprawił się na Bizancjum, Aleksander stłumił powstanie Traków. Dwa lata później dowodził lewym skrzydłem armii macedońskiej w bitwie pod Cheroneą, zakończonej klęską greków. Wykazał się wówczas wielką odwagą. Gdy Filip rozwiódł się z matką Aleksandra i ponownie się ożenił, co zagrażało pozycji Aleksandra jako następcy tronu, między ojcem a synem wybuchł otwarty konflikt. Podczas uczty Aleksander wyraził się pogardliwie na temat talentów dowódczych ojca. Filip przywołał go do porządku, ale ponieważ był pijany, zaraz potem się przewrócił. &#8220;Tu leży człowiek, który szykuje się przekroczyć granicę Azji, a nie potrafi nawet przejść z jednego łoża na drugie&#8221; - szydził Aleksander.<span id="more-672"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-674" title="Aleksander Wielki" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/12/aleksander-214x300.png" alt="Aleksander Wielki" width="214" height="300" />W 336 roku p.n.e. Filip został zabity przez jednego ze swoich gwardzistów , a dwudziestoletni wówczas Aleksander, mając za sobą poparcie armii , wstąpił na tron. Rozprawił się z opozycją i ruszył na południe, aby objąć przywództwo w związku państw greckich. Na zjeździe w Koryncie mianowano go wodzem wyprawy przeciwko Persom - wyprawę taką planował wcześniej jego ojciec.  Do Macedonii wracał przez Delfy, gdzie Pytia przepowiedziała mu, że będzie niezwyciężony.</p>
<p style="text-align: justify;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6348641301842982";
/* Bellum468x60WeWpisie */
google_ad_slot = "2206041827";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p style="text-align: justify;">W 334 roku p.n.e. Aleksander ruszył do Azji Mniejszej na czele 5 tysięcznej jazdy i 30 tysięcznej piechoty. Wylądował w Troi. Napotkawszy nad rzeką Granik oddziały perskie, zorientował się, że nieprzyjaciel ma przewagę liczebną. Przekroczył jednak rzekę i poprowadził swą jazdę do zwycięstwa. Następnie szybko zajął ważniejsze porty, wypierając flotę perską.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod Issos w północno-wschodniej Syrii Aleksander stanął naprzeciw głównych sił perskich w sile około 60 tysięcy ludzi, dowodzonych przez króla Dariusza III. Okazało się, że linie zaopatrzenia jego wojsk zostały odcięte. Aleksander usiłował zastosować wprowadzoną przez swojego ojca taktykę oskrzydlania, jednak został zmuszony do ucieczki. Odziały perskie mimo, że zwyciężyły na pozostałych odcinkach frontu, poszły za królem.</p>
<p style="text-align: justify;">Aleksander skierował się teraz na południe i rozpoczął trwające przez siedem miesięcy oblężenie Tyru, który padł w lipcu 332 roku p.n.e. Następnie ruszył do Gazy, zajął Egipt i założył u ujścia Nilu nową stolicę imperium, Aleksandrię. Zrealizował w ten sposób plany swojego ojca. Uwierzył, że jest bogiem. Szybko pomaszerował z armią przez pustynię do Mezopotamii i pod Gaugamelą  po raz kolejny stanął naprzeciw o wiele silniejszego wroga. Znów poprowadził wojsko do ataku i zwyciężył. Zajął stolicę Persji, Persepolis i złupił królewski skarbiec. Dariusz został zabity podczas ucieczki przez satrapę Baktrii, Bessosa.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod władzą Aleksandra znalazły się ogromne obszary Azji. W następnych latach kontynuował marsz na wschód, prowadząc swoje oddziały przez góry dzisiejszego Afganistanu do Azji środkowej. W bitwie pod rzeką Hydaspes pokonał indyjskiego króla Porusa, który szczycił się posiadaniem w swej armii 200 słoni bojowych. Aleksander zamierzał iść dalej, ale żołnierze zmęczeni wieloma latami wojowania, nalegali na powrót do domu. Pozostawiwszy zdobyte ziemie pod władzą zaufanych namiestników, wyruszył w drogę powrotną. Aleksander chciał doprowadzić do połączenia się kultur Wschodu i Zachodu, służyć temu miało między innymi jego małżeństwo z perską księżniczką Roksaną i nakazany przez niego zbiorowy ślub 10 tysięcy macedońskich żołnierzy z perskimi <a href="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/12/Imperium.png"><img class="alignleft size-medium wp-image-676" title="Imperium Aleksandra Wielkiego, źródło: wikipedia.org" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/12/Imperium-300x195.png" alt="Imperium Aleksandra Wielkiego, źródło: wikipedia.org" width="300" height="195" /></a>kobietami. Marzenia o panowaniu nad ogólnoświatowym imperium miały jednak krótki żywot. W 323 roku p.n.e. Aleksander zmarł w Babilonie po kilkudniowym pijaństwie, prawdopodobnie na zapalenie płuc. Ciało wodza przewieziono do Aleksandrii i złożono w złotym sarkofagu. Jego imperium po dwudziestu latach walk rozpadło się na kilka samodzielnych państw.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/niezwyciezony-aleksander-macedonski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Clausewitz: Wojna to kontynuacja polityki</title>
		<link>http://bellum.com.pl/clausewitz-wojna-to-kontynuacja-polityki/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/clausewitz-wojna-to-kontynuacja-polityki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 20:53:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Postacie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=596</guid>
		<description><![CDATA[Carl von Clausewitz był generałem z czasów epoki napoleońskiej. Wywarł bardzo duży wpływ na kolejne pokolenia żołnierzy i dowódców. Po dziś dzień część polityków i wojskowych kieruje się jego definicją wojny. Mianowicie Clausewitz stwierdził, że wojna jest to kontynuacja polityki państwa tyle, że prowadzona innymi środkami. Jego traktat &#8220;O wojnie&#8221; to obowiązkowa pozycja w akademiach [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Carl von Clausewitz był generałem z czasów epoki napoleońskiej. Wywarł bardzo duży wpływ na kolejne pokolenia żołnierzy i dowódców. Po dziś dzień część polityków i wojskowych kieruje się jego definicją wojny. Mianowicie Clausewitz stwierdził, że wojna jest to kontynuacja polityki państwa tyle, że prowadzona innymi środkami. Jego traktat &#8220;O wojnie&#8221; to obowiązkowa pozycja w akademiach wojskowych i uczelniach zajmujących się stosunkami międzynarodowymi na całym świecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Młody Carl znakomitą większość swojego życia spędził w  wojsku. Do armii pruskiej wstąpił już w wieku 12 lat. Jako 15-latek po raz pierwszy na własne oczy obserwował działania wojenne. W 1801 roku wstąpił do szkoły oficerskiej w Berlinie. Był w niej najlepszym uczniem, wyróżniał się zarówno żołnierskim wyszkoleniem, jak i umiejętnością dowodzenia. Szybko został dostrzeżony. Został adiutantem młodego księcia Augusta. Podczas wojny z Francją w 1806 roku w raz z młodym księciem został wzięty do niewoli.<span id="more-596"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy wrócił do Berlina pomagał w reorganizacji pruskiej armii, został także mianowany profesorem Akademii Wojskowej. Podczas kampanii 1815, Clausewitz służył jako doradca szefa sztabu dowódcy 3-go Pruskiego Korpusu &#8211; generała J.A. von Thielmann. Korpus ten między innymi uniemożliwił połączenie sił francuskich pod Waterloo w 1815 roku, a tym samym przyczynił się do ostatecznego pokonania Napoleona.</p>
<p style="text-align: justify;">Clausewitz marzył o tym aby napisać dzieło, które będzie cytowane prze lata. Chciał żeby czytelnik jego traktatu wracał do niego kilkukrotnie. &#8220;O wojnie&#8221; (Vom Kriege) powstawał przez wiele lat, kiedy Carl wspinał się po kolejnych szczeblach kariery wojskowej. Zmarł nagle 16 listopada 1831 roku na cholerę, miał 51 lat. Wydaniem książki, już po śmierci Clausewitza zajęła się jego żona.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-598" title="Carl von Clausewitz, źródło: wikipedia.org" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/12/Carl_von_Clausewitz.png" alt="Carl von Clausewitz, źródło: wikipedia.org" width="243" height="308" />Ten pruski dowódca pisał, iż cele polityczne usprawiedliwiają użycie siły wobec innego państwa. Po latach Adolf Hitler podbijając kolejne państwa Europy miał kierować się między innymi dorobkiem słynnego myśliciela. Clausewitz wykazywał bardzo pragmatyczne podejście do walki na polu bitwy. Sądził, że celem samym w sobie nie jest pokonanie armii wroga, ale osiągnięcie konkretnych celów, zmuszenie go do działania, które chcemy osiągnąć. Jednakże nie uznawał kompromisów, sądził, że wroga trzeba zniszczyć, aby osiągnąć cel, nie koniecznie pokonać, ale zniszczyć. Według niego wojna zawsze ma cele polityczne, jak i militarne.</p>
<p style="text-align: justify;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6348641301842982";
/* Bellum468x60WeWpisie */
google_ad_slot = "2206041827";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p style="text-align: justify;">W opracowaniu przestrzegał także przed tym aby w ferworze walki, na polu bitwy dowódca nie zapominał o celu politycznym. Opowiadał się za tym aby główną kampanią kierowali nie wojskowi, a politycy, którzy cel polityczny mają zazwyczaj jasno określony.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć &#8220;O wojnie&#8221; jest pracą napisaną w okresie napoleońskim to do dziś zachowuje aktualność. Autor w pewnych momentach podchodzi do kwestii związanych z wojną w sposób filozoficzny, wręcz metafizyczny. Jednakże wielu dowódców i polityków do dziś stosuje się do jego zasad prowadzenia walki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/clausewitz-wojna-to-kontynuacja-polityki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polski James Bond</title>
		<link>http://bellum.com.pl/polski-james-bond/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/polski-james-bond/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Nov 2010 18:44:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Prasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=520</guid>
		<description><![CDATA[W 41 numerze Newsweeka pojawił się bardzo ciekawy artykuł o polskim szpiegu, który działał na rzecz II Rzeczpospolitej, a później w trakcie wojny współpracował z Sowietami &#8220;Byłem szpiegiem z zamiłowania. Szpiegostwo to pasja jak sport, takie swoiste zawody, w których walczy się mózgiem&#8221; - tak po latach mówił o swojej pracy Jerzy Sosnowski, jeden z najwybitniejszych [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W 41 numerze Newsweeka pojawił się bardzo ciekawy artykuł o polskim szpiegu, który działał na rzecz II Rzeczpospolitej, a później w trakcie wojny współpracował z Sowietami</p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Byłem szpiegiem z zamiłowania. Szpiegostwo to pasja jak sport, takie swoiste zawody, w których walczy się mózgiem&#8221; - tak po latach mówił o swojej pracy Jerzy Sosnowski, jeden z najwybitniejszych agentów przedwojennej Dwójki, czyli Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Wysoki brunet o ciemnych oczach i eleganckich manierach, który świetnie jeździł konno i dobrze znał języki, łatwo mógł udawać arystokratę. W Berlinie, gdzie brylował na salonach, nikt nie przeczuwał, że Georg von Nałęcz - Sosnowski, playboy ze Wschodu, jest agentem. Rotmistrz Jerzy Sosnowski przez osiem lat wodził za nos niemiecki kontrwywiad i to dzięki niemu w latach 1929 - 1934 wygrywaliśmy wojnę szpiegowską z Niemcami. Żył w Berlinie jak dandys, a kolejne kochanki wynosiły dla niego tomy akt z najważniejszych urzędów w państwie.<span id="more-520"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Raporty Sosnowskiego były dla międzywojennej Polski na wagę złota. To on jako pierwszy donosił do Warszawy o zaciśnięciu współpracy niemiecko - sowieckiej, które w 1939 roku doprowadziło do podpisania paktu Ribbentrop - Mołotow, przekazywał też informacje o niemieckich szpiegach w Polsce. Jednak największym sukcesem polskiego agenta było zdobycie planu sztabowego &#8220;Organisation - Kriegsspiel&#8221; (Organizacja Gra Wojenna), który zawierał wykaz działań na wypadek wojny z Polską.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobno to właśnie jego postacią zasugerował się pisarz Ian Fleming i stworzył swojego agenta nad agentami Jamesa Bonda. Aż dziwne, że u nas nie powstał film o rotmistrzu. Jedynie na przełomie lat 80. i 90. Jego losami zainspirowali się twórcy serialu &#8220;Pogranicze w ogniu&#8221;. Rotmistrz Jerzy Sosnowski był w nim jednym z agentów polskiego wywiadu w Niemczech. Film o Sosnowskim zrobili za to&#8230; Niemcy - poświęcili Polakowi jeden z odcinków serialu dokumentalnego o szpiegach.</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce Sosnowski do niedawna był kompletnie nieznany, ale na szczęście pojawiła się wreszcie pierwsza biografia &#8220;Rotmistrz Sosnowski. As wywiadu Drugiej Rzeczpospolitej&#8221; autorstwa prof. Henryka Ćwięka. Choć to praca historyczna, czyta się ją jak powieść sensacyjną. Jerzy Sosnowski, lwowianin pochodzący ze średniozamożnej rodziny inteligenckiej, w 1914 roku w wieku 18 lat wstąpił do 1. Pułku Piechoty Legionów. Jeszcze w grudniu pierwszego roku I wojny światowej przeniesiono go do szkoły oficerów kawalerii austriackiej.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-521" title="rotmistrz Jerzy Sosnowski" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/Sosnowski.jpg" alt="rotmistrz Jerzy Sosnowski" width="199" height="304" /></p>
<p style="text-align: justify;">Na koniu czuł się wyjątkowo pewnie, co od razu dostrzegli przełożeni i już w maju 1915 roku mianowano go dowódcą plutonu pułku Ułanów. Rok później pięciokrotnie odznaczono go za odwagę na froncie. W 1916 roku przeszedł szkolenie lotnicze i latał m.in. w samolotach bojowych na froncie albańskim. Służbę w armii austriackiej zakończył w randze porucznika. Po odzyskaniu niepodległości znowu został ułanem. Podczas wojny z bolszewikami w 1920 roku aż czterokrotnie odznaczono go  Krzyżem Walecznych i awansowano na rotmistrza (kapitana kawalerii). W czasie pokoju jego pasją stały się wyścigi konne. Startował na torach w Berlinie, Paryżu, regularnie ścigał się w Sopocie.</p>
<p style="text-align: justify;">Pewnie mógłby odcinać kupony od wojennych wyczynów, gdyby nie słabość do kobiet. Odbił narzeczoną jednemu z przełożonych i pojął ją za żonę. Skandal wprawdzie w końcu ucichł, ale jasne było, że Sosnowski wielkiej kariery w armii nie zrobi. Tym bardziej, że marszałek Piłsudski promował przede wszystkim legionistów, a byłych oficerów armii państw zaborczych awanse omijały. Podczas podróży z żoną po Europie Sosnowski obejrzał niemiecki film o bohaterskim szpiegu i już wiedział, kim chce zostać.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1926 roku pojawił się w Berlinie, wynajął luksusowy apartament w dobrej dzielnicy i w stajni przy wyścigach umieścił sześć swoich koni. Natychmiast wzbudził zaciekawienie. Mówił wszystkim, że żyje ze sporego majątku ziemskiego pozostawionego w Polsce. W rozmowach określał siebie jako przeciwnika sanacji i zapiekłego wroga bolszewików. Elita berlińska przyjęła go z otwartymi ramionami, a najzupełniej dosłownie uczyniła tak Benita von Falkenhayn, jego pierwsza kochanka. Krągłą brunetkę Sosnowski poznał kilka lat wcześniej podczas wyścigów konnych w Sopocie, gdzie ścigał się jako dżokej z niemieckimi jeźdźcami. Stali się modną parą.</p>
<p style="text-align: justify;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6348641301842982";
/* Bellum468x60WeWpisie */
google_ad_slot = "2206041827";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p style="text-align: justify;">Falkenhaynowie byli niezwykle ustosunkowaną rodziną, Benita znała wiele sekretarek w ministerstwach. Ponadto miała ponadprzeciętny talent do odkrywania ludzkich słabości. Z miłości do polskiego ułana dała się zwerbować, a potem już wspólnie namówili do współpracy oficera Abwehry Gunthera Rudloffa, który z powodu skłonności do kart i alkoholu ciągle popadał w długi. Rudloff nie przekazał polskiemu wywiadowi jakichś rewelacyjnych materiałów, ale udaremnił próbę rozpracowania przez niemiecki kontrwywiad rotmistrza przeprowadzoną latem 1927 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Kilka miesięcy później Benita wytypowała na szpiega Irene von Jena, urzędniczkę z ministerstwa wojny, która przekazała Sosnowskiemu dokumenty dotyczące budżetu Niemiec (w tym wydatków wojskowych). Kolejną agentką była Renate von Natzmer, która dostarczyła polskiemu wywiadowi niezwykle ważne dokumenty dotyczące niemiecko-sowieckiej współpracy wojskowej. Za dostarczone do kraju informacje w 1929 roku Sosnowskiemu nadano Złoty Krzyż Zasługi, a dwa lata później awansowano do stopnia majora.</p>
<p style="text-align: justify;">Do wpadki polskiego szpiega doprowadził skrajny brak roztropności. Na początku 1932 roku rodzice Sosnowskiego złożyli mu wizytę w Berlinie. Mama rotmistrza przypadkiem zwierzyła się hrabinie Bucholtz, że wraz z mężem żyją skromnie w Milanówku. Dodała, że nie mogą pomagać synowi. A przecież Sosnowski otwierał przy niemieckich znajomych koperty z pieniędzmi, które rzekomo miał mu wysłać ojciec! Hrabina wcześniej próbowała zdobyć względy Sosnowskiego, ale ten ją ignorował, pałała więc żądzą zemsty. Zainspirowała powstanie artykułu w &#8220;Berliner Tribune&#8221;, w którym autor prawie wprost nazwał Sosnowskiego agentem. Wydawało się, że to bomba, ale po publikacji nic się nie wydarzyło. Rotmistrza nawet nie przesłuchano, a hrabinę Bucholtz - gdy się okazało, że to jej intryga - ludzie towarzystwa wykluczyli ze swego grona. Zaś Sosnowskiego witano na przyjęciach żartobliwym powitaniem: &#8220;Dzień dobry, panie szpiegu!&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak Abwehra po cichu zaczęła prześwietlać Sosnowskiego, o czym poinformowała polskiego agenta kolejna kochanka z wyższych sfer. Oficerowie niemieckiego kontrwywiadu nasłali na dandysa piękną i rozwiązłą Ksenię von Buckenheim, by zdobyła serce rotmistrza, a potem przeszukała jego kieszenie i szuflady. Scenariusz wydarzeń znów był taki sam: Ksenia szaleńczo zakochała się w przystojnym obiekcie rozpracowania i wszystko mu wyśpiewała. Sosnowskiego i jego siatkę zdekonspirowała w końcu tancerka Maria Kruse, którą rotmistrz rutynowo uczynił swoją nałożnicą. Podobnie jak w przypadku hrabiny Bucholtz kierowała nią zazdrość. Maria odnalazła listy, z których miało wynikać, że obiecał małżeństwo innej, poczuła się więc zdradzona. Gdy w styczniu 1934 roku major Sosnowski otrzymał rozkaz powrotu do kraju, zignorował go, bo pewnie wierzył, że znowu uda mu się wyprowadzić Niemców w pole.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak miesiąc później gestapo zgarnęło Sosnowskiego i jego świtę podczas przyjęcia, jakie wyprawił w domu. Aresztowano kilkadziesiąt osób, w tym samego rotmistrza i trzy jego najważniejsze agentki. Choć Polak nie mógł zapobiec temu, że dwie kobiety przez niego skazano na śmierć za szpiegostwo, podczas procesu w berlińskim sądzie całą winę starał się przyjąć na siebie, czym po raz kolejny ujął Niemców. Sam Sosnowski był zbyt cenną zdobyczą, by tak po prostu ściąć mu głowę - dwa lata później wymieniono go na siedmiu niemieckich agentów złapanych przez polskie służby. W kraju na berlińskiego playboya i bohatera nie czekał jednak awans, ale dalsze więzienie. Polski wywiad uwierzył w prowokację Niemców, że Sosnowski był podwójnym agentem i pracował dla Rzeszy. Po stronniczym procesie, w którym m.in. nie dopuszczono świadków powołanych przez rotmistrza, został on skazany na 15 lat więzienia. Oprócz zdrady zarzucono mu także defraudację i niegospodarność - placówka pochłonęła w sumie 2 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Po wybuchu II wojny świtowej i zdobyciu Warszawy Niemcy nie dostali Sosnowskiego. Przewieziono go z Warszawy do Lwowa, a w końcu dostał się do niewoli sowieckiej. Miał umrzeć w wyniku wyczerpania po głodówce w celi więziennej w maju 1942 roku, jak wynika z dokumentów NKWD. Bardziej prawdopodobne wydaje się, by przeżyć, podjął grę z sowieckimi służbami. Do współpracy z Sowietami zwerbować go miał m.in. Paweł Sudopłatow, generał - lejtnant NKWD, specjalista od dywersji i zabójca Jewhena Konowalca, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów na emigracji.</p>
<p style="text-align: justify;">We &#8220;Wspomnieniach niewygodnego świadka&#8221; opublikowanych w 1996 roku generał napisał, że Sosnowski miał odstąpić stronie sowieckiej dwóch swoich szpiegów pracujących ciągle w Niemczech. Oprócz tego rotmistrz miał w Saratowie szkolić młodych enkawudzistów. Rzekomy flirt Sosnowskiego  z Sowietami potwierdza także śledcza NKWD Zoja Woskriesienka - Rybkina, na której rotmistrz, mimo zniszczenia więzieniem, zrobił niesamowite wrażenie. Reszta to domysły i strzępy niesprawdzonych informcji. Podobno w 1943 roku Sosnowskiego przerzucono na terytorium Polski, by pomagał Armii Ludowej. We wrześniu 1944 roku miał przebić się do walczącej Warszawy i dopiero tam zginąć. Potwierdził to Iwan Sierow, późniejszy szef KGB i GRU, dodając, że rotmistrza zabito na rozkaz AK.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy tak było? Nie ma  na to dowodów, podobnie na to, że Jerzy Sosnowski kiedykolwiek szkodził Polsce. A za jego misję berlińską jesteśmy mu winni wdzięczność i pamięć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/polski-james-bond/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chłop z jajami</title>
		<link>http://bellum.com.pl/chlop-z-jajami/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/chlop-z-jajami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Nov 2010 17:54:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=498</guid>
		<description><![CDATA[Generał George S. Patton to jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących dowódców II wojny światowej. Dowodził amerykańskimi wojskami pancernymi, a jego prawdziwym żywiołem była wojna. Słynął z bardzo ciętego języka. Uważany był za świetnego motywatora, zawsze potrafił obudzić wśród swoich żołnierzy ducha walki. Nazywany był przez nich &#8220;Old Blood and Guts&#8221; - chłop z jajami. Do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Generał George S. Patton to jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących dowódców II wojny światowej. Dowodził amerykańskimi wojskami pancernymi, a jego prawdziwym żywiołem była wojna. Słynął z bardzo ciętego języka. Uważany był za świetnego motywatora, zawsze potrafił obudzić wśród swoich żołnierzy ducha walki. Nazywany był przez nich &#8220;Old Blood and Guts&#8221; - chłop z jajami. Do dzisiaj zachowało się wiele anegdot z życia generała Pattona.</p>
<p style="text-align: justify;">Pochodził z rodziny o długich tradycjach wojskowych, Patton ukończył w 1909 roku akademię West Point i już podczas  nauki stał się jedną z najbardziej znanych postaci w armii. W akademii zyskał sobie rozgłos wśród kadetów. Pewnego dnia stanął pomiędzy tarczami strzelniczymi, podczas gdy jego koledzy ćwiczyli strzelanie. - <em>Chciałem wiedzieć jakie to uczucie kiedy jest się pod ogniem</em> - wyjaśnił młody George.</p>
<p style="text-align: justify;">Był doskonałym jeźdźcem, w 1912 roku reprezentował Stany Zjednoczone w pięcioboju nowoczesnym na Igrzyskach Olimpijskich w Sztokholmie. Spędził rok we francuskiej szkole kawalerii, napisał obowiązujący w armii amerykańskiej podręcznik szermierki, był znawcą problematyki wojny secesyjnej. W 1916 roku uczestniczył w ekspedycji generała Pershinga do Meksyku, mającej schwytać Pancho Villę. Zamieniwszy konia na samochód, Patton wykonał wówczas słynną szarżę na grupę jadących konno zwolenników Villi, zabijając kilku z nich z rewolweru.<span id="more-498"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Podczas I wojny światowej Patton dostrzegł znaczenie czołgów w walce z przeciwnikiem. W okresie międzywojenny stanął na czele tworzących się amerykańskich wojsk pancernych. Po wybuchu II wojny światowej niemiecki Blitzkrieg sprawił, że Amerykanie zaczęli dużo intensywniej rozwijać jednostki pancerne. W marcu 1943 roku powierzono mu dowództwo II korpusu w Tunezji i w ciągu dwóch miesięcy wojska osi zostały wyparte z Afryki.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-500" title="Generał George S. Patton, żródło: sonofthesouth.net" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/Genarał-Patton.png" alt="Generał George S. Patton, źródło: sonofthesouth.net" width="243" height="308" />Patton bardzo często zaskakiwał swoich podkomendnych zmianami decyzji pod wpływem intuicji, wizji bądź snu, bardzo głęboko wierzył, że w reinkarnacje. Na początku maja 1943 roku w towarzystwie dwóch adiutantów jechał sztabowym samochodem na front, przebiegający w pobliżu Tunisu w Tunezji. 5 kilometrów od Tunisu leżała Kartagina, jedno z największych miast swoich czasów. W 246 roku p.n.e. Kartagina toczyła wojnę z Rzymem na obszarze przez który właśnie przejeżdżał Patton.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy kierowca Pattona dojechał do rozwidlenia dróg nie bardzo wiedział którą droga powinien pojechać. Major Charles Codman, adiutant generała wskazał kierowcy lewa stronę. - <em>Nie jedź w tamtą stronę</em> - odezwał się Patton. - <em>Ależ sir</em> - zaprotestował Codman. - <em>Dziś rano przeprowadzono rozpoznanie. Jestem pewien, ze powinniśmy jechać w lewo.</em> Patton był nieugięty. -<em> Nie, do cholery tak się składa, że znam właściwy kierunek</em> - powiedział wskazując prawa odnogę. -<em> Widzisz, Codman, ja już tu kiedyś byłem. Walczyłem na tej równinie po stronie Kartagińczyków przeciwko Rzymianom w 246 roku przed Chrystusem.</em> Kierowca skręcił zgodnie z rozkazem Pattona i dotarli bezpiecznie do celu. Później okazało się, że gdyby samochód Pattona pojechał w lewo wpadłby prosto na okopanych niemieckich żołnierzy.<img class="alignright size-full wp-image-502" title="Generał George S. Patton, źródło: pensionplanpuppets.com" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/Generał-Patton2.png" alt="Generał George S. Patton, źródło: pensionplanpuppets.com" width="240" height="352" /></p>
<p style="text-align: justify;">W lipcu 1943 roku w czasie inwazji oddziałów angielskich i amerykańskich na Sycylię generał Patton stał się sławny, ale w złym znaczeniu tego słowa. Spoliczkował i zwymyślał od tchórzy dwóch szeregowych cierpiących na nerwice frontową, został za to odesłany do Anglii. Generał przeprosił publicznie za ten czyn. Postanowiono wykorzystać nazwisko Pattona do zmylenia Niemców. Mianowano go na papierze dowódcą fikcyjnej grupy armii, która miała rzekomo dokonać inwazji we Francji od strony Pas de Calais. W rzeczywistości dokonano desantu w Normandii, któremu dowodził Montgomery. Nota bene Patton także uczestniczył w lądowaniu na północy Francji.</p>
<p style="text-align: justify;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6348641301842982";
/* Bellum468x60WeWpisie */
google_ad_slot = "2206041827";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec grudnia 1944 roku, podczas bitwy o Ardeny generał obudził się raptownie i bez wyraźnego powodu o trzeciej nad ranem. Impulsywnie i nie przebierając w słowach zatelefonował do długoletniego sekretarza sierżanta Josepha Rosevicha. - <em>Przyjdź tu natychmiast!</em> Kiedy Rosevich zjawił się w luksemburskiej kwaterze generała, zastał go częściowo ubranego, w kurtce od munduru i spodniach od piżamy.</p>
<p style="text-align: justify;">Rosevich nie dziwił s<img class="alignleft size-full wp-image-504" title="Generał George S. Patton, źródło: tywkiwdbi.blogspot.com" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/Genarał-Patton3.png" alt="Generał George S. Patton, źródło: tywkiwdbi.blogspot.com" width="235" height="280" />ię niczemu co robił i mówił jego ekscentryczny zwierzchnik jednak tym razem nie krył zaskoczenia gdy ten kazał mu zanotować, że w dzień Bożego Narodzenia Niemcy przypuszczą atak na pozycje jego 3. Armii. Postanowił wyprzedzić przeciwnika i samemu dokonać natarcia. Patton zaczął dyktować sekretarzowi rozkazy operacyjne i nakazał rozesłać je oficerom sztabowym, następnie wrócił do łóżka. W świąteczny poranek amerykanie zaatakowali kompletnie zaskakując Niemców w momencie gdy ci przygotowywali się do natarcia na amerykańskie linie - dokładnie tak jak przepowiedział Patton.</p>
<p style="text-align: justify;">Miesiąc po pokonaniu Niemiec i zakończeniu działań wojennych w Europie generał wrócił do domu w Bostonie. Zgotowano mu wielkie przyjęcie. Prawie milion ludzi powitało go podczas uroczystego przejazdu odkrytym samochodem. Kiedyś powiedział do swoich ludzi, że jest &#8220;<em>urodzonym, cholernym aktorem</em>&#8220;. Teraz mógł poczuć się jak aktor. Jednak nie był do końca szczęśliwy. Niemal wszyscy amerykańscy generałowie, którzy okryli się sławą w Europie zostali wysłani do walki o Pacyfik, jednak nie generał Patton. Generał miał opinię niepokornego i dlatego został mianowany jako &#8220;tylko&#8221; dowódca sił okupacyjnych w Niemczech. To nie było jego życie. <em>&#8220;Robią ze mnie cholernego gryzipiórka&#8221;</em> - mówił. Gdy wyjeżdżał do Niemiec Patton pożegnał się z córkami i stwierdził, że widzą się ostatni raz.</p>
<p style="text-align: justify;">Obarczony zadaniami denazyfikacji Niemiec czuł się jak ryba wyjęta z wody. Miał opinie człowieka sympatyzującego z Niemcami, jednak szczerze nienawidził komunistów. W chwili zniechęcenia oświadczył grupie dziennikarzy, ze partia narodowosocjalistyczna nie różni się od demokratów i republikanów w USA. Patton w swoim dzienniku napisał, że &#8220;chyba zbliża się kres jego życia&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Wczesnym rankiem 9 grudnia 1945 roku w Niemczech w Bad Nauheim generał wsiadł do swojej limuzyny wraz z asystentem i kierowcą i pojechał zapolować na bażan<img class="alignright size-full wp-image-508" title="Generał George S. Patton, źródło: thechristiansolution.com" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/Generał-Patton4.png" alt="Generał George S. Patton, źródło: thechristiansolution.com" width="299" height="187" />ty. Jechali autostradą, jednak ruch był niewielki. O 11.45 limuzyna zatrzymała się przed przejazdem kolejowym, przejeżdżał pociąg. Po drugiej stronie torów czekała wielka wojskowa ciężarówka GMC, po przejeździe pociągu oba pojazdy wjechały na tory i zderzyły się. Mimo, że prędkość obu pojazdów była niewielka to wystarczyło aby w wypadku poszkodowany został generał Patton. Leżał na podłodze z tyłu limuzyny - <em>&#8220;Cholera, chyba jestem sparaliżowany&#8221;</em> - powiedział. Lekarze stwierdzili pęknięty kręgosłup.</p>
<p style="text-align: justify;">Patton leżąc na stole operacyjnym wyszeptał do lekarza <em>&#8220;Jezu Chryste, co za początek świąt!&#8221;</em> Generał George Patton zmarł 21 grudnia 1945 roku o 17.45 na skutek zatrzymania akcji serca. Spełniło się jego ostanie przeczucie.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/chlop-z-jajami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sun Zi &#8211; pierwszy wielki teoretyk wojny</title>
		<link>http://bellum.com.pl/sun-zi-pierwszy-wielki-teoretyk-wojny-2/</link>
		<comments>http://bellum.com.pl/sun-zi-pierwszy-wielki-teoretyk-wojny-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Oct 2010 17:13:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Sajniak]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Postacie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bellum.com.pl/?p=231</guid>
		<description><![CDATA[Sun Zi był prawdopodobnie pierwszym teoretykiem wojny, który wywarł tak wielki wpływ na późniejsze konflikty zbrojne. Ba! Wpływ wywiera po dziś dzień dlatego, że wielu współczesnych dowódców traktowało jego pracę jako podręcznik sztuki wojennej, a przecież &#8220;Sztuka wojny&#8221; została napisana  około 2,5 tysiąca lat temu.  Historycy datują życie Sun Zi na V wiek p.n.e. Służył [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Sun Zi był prawdopodobnie pierwszym teoretykiem wojny, który wywarł tak wielki wpływ na późniejsze konflikty zbrojne. Ba! Wpływ wywiera po dziś dzień dlatego, że wielu współczesnych dowódców traktowało jego pracę jako podręcznik sztuki wojennej, a przecież &#8220;Sztuka wojny&#8221; została napisana  około 2,5 tysiąca lat temu. </p>
<p style="text-align: justify;">Historycy datują życie Sun Zi na V wiek p.n.e. Służył on jako dowódca wojskowy i strateg w królestwie Wu pod koniec tak zwanego Okresu Wiosen i Jesieni w dziejach Chin. Chińczycy i Mongołowie powszechnie posługiwali się &#8220;Sztukami wojny&#8221; jako podręcznikiem dla wojskowych. Książka po raz pierwszy dotarła do Europy dzięki francuskiemu jezuicie i misjonarzowi. J.JM. Arniot wydał jej przekład w Paryżu w 1722 r. Nowe wydanie w 1782 roku czytał Napoleon, książka ta wywarła ogromny wpływ na późniejsze osiągnięcia francuskiego stratega. Czytając &#8220;Sztuki wojny&#8221; zauważamy wiele zbieżności pomiędzy taktycznymi sztuczkami francuskiego cesarza,  a  wskazówkami  chińskiego mistrza. Zapewne chiński teoretyk nawet nie przypuszczał jak duży wpływ wywrze jego dzieło na kształt dalekich kontynentów, i to wiele wieków po jego śmierci. Sun Zi uważał, że wojna to sztuka, a nie poddane ścisłym rygorom rzemiosło. Wymienił on pewne reguły, których przestrzeganie jest warunkiem sukcesu.<span id="more-231"></span><br />
<em> </em> </p>
<p style="text-align: justify;"><em>Mówiąc o wojnie należy wziąć pod uwagę pięć czynników oraz dokonać kilku porównań:<br />
po pierwsze zasady, po drugie warunki pogodowe, po trzecie warunki terenowe, po<br />
czwarte generalicja i po piąte system.<br />
Zasady łączą lud z władcą, za ich to sprawą lud umiera za władcę lub dla niego żyje i<br />
nie boi się podejmować działań niebezpiecznych.<br />
Warunki pogodowe to: widność, temperatura oraz pory dnia i roku.<br />
Warunki terenowe to: odległość, dostępność, rozłożystość terenu, oraz to czy teren jest<br />
korzystny czy też działa na naszą niekorzyść.<br />
Z generalicją związane są takie cechy jak: wiedza, zaufanie, wyrozumiałość, odwaga<br />
oraz stanowczość.<br />
System to nic innego jak pogrupowanie, zarządzanie oraz wydatki.<br />
Nie ma generała, który by nie słyszał o tych pięciu czynnikach. Generał musi rozumieć<br />
wszystkie te pięć czynników. Kto je rozumie - wygrywa, kto nie rozumie - nie wygrywa.</em> </p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-227" title="Sun Zi" src="http://bellum.com.pl/wp-content/uploads/2010/10/sun-zi.jpg" alt="Sun Zi" width="265" height="420" />Gdy prześledzimy historię wojen i wojskowości zauważamy wielu dowódców, którzy stosowali reguły Sun Zi i odnosili głośne sukcesy militarne. Jednak jeszcze liczniejsi są ci, którzy reguły te zlekceważyli i przegrali. Oni zapewne nie rozumieli pięciu czynników wymienionych przez autora &#8220;Sztuki wojny&#8221;. Według Sun Zi użycie siły militarnej to ostateczność, lepiej uciekać się do przekupstwa, rozpowszechniania fałszywych wiadomości w obozie wroga, przeciągania na swoją stronę opozycji politycznej, podkopywanie pewności siebie i morale przeciwnika.<br />
<em> </em> </p>
<p style="text-align: justify;"><em>Wprawny wojskowy zdobywa wroga bez walki, zajmuje zamieszkane miasta bez oblężenia<br />
i w krótkim czasie zdobywa kraj. Odnosi zwycięstwa nie trudząc żołnierzy. Podbijając<br />
świat należy się bowiem imać rożnych sposobów, czy też - jak kto woli - forteli.<br />
Kiedy mamy dziesięciokrotną przewagę liczebną, należy okrążyć wroga. Kiedy mamy<br />
pięciokrotną przewagę, należy go zaatakować. Kiedy nasza przewaga jest tylko dwukrotna,<br />
należy rozproszyć jego wojska. W przypadku gdy obie armie są sobie równe, należy<br />
sprawić, by wróg zaatakował pierwszy. Kiedy wróg ma przewagę, należy się wycofać. Jeśli<br />
zaś siły wroga są większe nie do porównania, należy go unikać. Słaba a uparta armia<br />
jest łatwym kąskiem dla silnego wroga.</em></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6348641301842982";
/* Bellum468x60WeWpisie */
google_ad_slot = "2206041827";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script><br />
Ponieważ w &#8220;Sztuce wojny&#8221; nacisk położony jest na polityczne aspekty działań militarnych, traktat ten został uznany przez Mao Tse-tunga za podręcznik prowadzenia wojny partyzanckiej. To właśnie on pomógł chińskiemu dyktatorowi w zdobyciu władzy podczas wojny domowej w latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Traktat ten był także wykorzystywany przez Fidela Castro.<br />
 Sun Zi twierdził żeby przede wszystkim poznać samego siebie i przeciwnika, a wtedy dowódca wygra setki bitew, nie ponosząc klęski.<br />
<em> </em> </p>
<p style="text-align: justify;"><em>Zasady wojenne mówią: po pierwsze rozmiary, po drugie wielkości, po trzecie liczebność,<br />
po czwarte porównanie, po piąte zwycięstwo.<br />
Znając rozmiary, będziemy wiedzieć jak wielkie są potrzeby. Wiedząc jakie są potrzeby,<br />
poznamy liczebność wojsk. Znając liczebność wojsk, będziemy je mogli porównać.<br />
Porównawszy je, dowiemy się kto wygra.<br />
</em> </p>
<p style="text-align: justify;">Zadziwiające w pracy chińskiego mistrza są dokładne wskazówki jak dowódca powinien kierować wojskami w trakcie bitew w różnych warunkach pogodowych i terenowych. </p>
<p style="text-align: justify;"><em>Przemierzając góry należy trzymać się dolin, obozować na otwartym wzniesieniu, nie<br />
piąć się w górę podczas natarcia - tak się dowodzi wojskiem w górach.<br />
Przeprawiwszy się przez rzekę, oddal się od brzegu. Kiedy wróg musi przejść przez<br />
rzekę, nie należy go atakować zanim się nie przeprawi, należy poczekać aż cześć jego<br />
wojsk stanie na naszym brzegu i wtedy uderzyć: wiele na tym skorzystamy. Jeśli chcemy<br />
walczyć, to nigdy nie należy atakować znad rzeki. Obozuj na otwartym wzniesieniu nigdy<br />
w dolnym biegu rzeki - tak się dowodzi wojskiem w terenie rzecznym.<br />
Przemierzając mokradła zrób to jak najszybciej i nie zatrzymuj się ani na chwilę. Jeśli<br />
dojdzie do starcia na mokradłach i grzęzawiskach, należy się oprzeć skrzydłem o mokre<br />
poszycie a za sobą mieć skupiska drzew - tak się dowodzi wojskiem na mokradłach i<br />
grzęzawiskach. Na równinie zajmij teren otwarty mając wzniesienie po prawej stronie, dzięki temu będziesz<br />
miał przed sobą teren pomyślny a niepomyślny za sobą - tak się dowodzi wojskiem<br />
na równinie .[...] Kiedy w czas ulewnego deszczu wody rzeki są wzburzone, należy poczekać aż się<br />
uspokoją. Tam gdzie teren pełny jest wąwozów, kotlin, niecek, zarośli, jarów oraz zagłębienia<br />
gdzie gromadzi się wilgoć należy jak najszybciej się stamtąd wydostać i nie zbliżać<br />
się. Należy trzymać się z dala od takich miejsc, wróg zaś powinien być ich jak najbliżej.<br />
Powinniśmy stać przodem do takiego terenu, a wróg winien mieć go na tyłach. Kiedy<br />
masz wokół siebie przełęcze, stawy porośnięte trzciną oraz mroczne i gęste lasy, należy je<br />
dokładnie przeszukać, takie miejsce są bowiem często kryjówką zdrajców.</em> </p>
<p style="text-align: justify;">Sun Zi jako jeden z pierwszych teoretyków wojny znacznie przysłużył się rozwojowi techniki walki wojskowej, a jego dzieło - najstarszy na świecie podręcznik sztuki wojennej to może być bardzo ciekawa lektura, szczególnie dla tych, których interesują początki teorii wojskowości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bellum.com.pl/sun-zi-pierwszy-wielki-teoretyk-wojny-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
