Sun Zi – pierwszy wielki teoretyk wojny

Marcin Sajniak

Sun Zi był prawdopodobnie pierwszym teoretykiem wojny, który wywarł tak wielki wpływ na późniejsze konflikty zbrojne. Ba! Wpływ wywiera po dziś dzień dlatego, że wielu współczesnych dowódców traktowało jego pracę jako podręcznik sztuki wojennej, a przecież “Sztuka wojny” została napisana  około 2,5 tysiąca lat temu. 

Historycy datują życie Sun Zi na V wiek p.n.e. Służył on jako dowódca wojskowy i strateg w królestwie Wu pod koniec tak zwanego Okresu Wiosen i Jesieni w dziejach Chin. Chińczycy i Mongołowie powszechnie posługiwali się “Sztukami wojny” jako podręcznikiem dla wojskowych. Książka po raz pierwszy dotarła do Europy dzięki francuskiemu jezuicie i misjonarzowi. J.JM. Arniot wydał jej przekład w Paryżu w 1722 r. Nowe wydanie w 1782 roku czytał Napoleon, książka ta wywarła ogromny wpływ na późniejsze osiągnięcia francuskiego stratega. Czytając “Sztuki wojny” zauważamy wiele zbieżności pomiędzy taktycznymi sztuczkami francuskiego cesarza,  a  wskazówkami  chińskiego mistrza. Zapewne chiński teoretyk nawet nie przypuszczał jak duży wpływ wywrze jego dzieło na kształt dalekich kontynentów, i to wiele wieków po jego śmierci. Sun Zi uważał, że wojna to sztuka, a nie poddane ścisłym rygorom rzemiosło. Wymienił on pewne reguły, których przestrzeganie jest warunkiem sukcesu.
  

Mówiąc o wojnie należy wziąć pod uwagę pięć czynników oraz dokonać kilku porównań:
po pierwsze zasady, po drugie warunki pogodowe, po trzecie warunki terenowe, po
czwarte generalicja i po piąte system.
Zasady łączą lud z władcą, za ich to sprawą lud umiera za władcę lub dla niego żyje i
nie boi się podejmować działań niebezpiecznych.
Warunki pogodowe to: widność, temperatura oraz pory dnia i roku.
Warunki terenowe to: odległość, dostępność, rozłożystość terenu, oraz to czy teren jest
korzystny czy też działa na naszą niekorzyść.
Z generalicją związane są takie cechy jak: wiedza, zaufanie, wyrozumiałość, odwaga
oraz stanowczość.
System to nic innego jak pogrupowanie, zarządzanie oraz wydatki.
Nie ma generała, który by nie słyszał o tych pięciu czynnikach. Generał musi rozumieć
wszystkie te pięć czynników. Kto je rozumie - wygrywa, kto nie rozumie - nie wygrywa.
 

Sun ZiGdy prześledzimy historię wojen i wojskowości zauważamy wielu dowódców, którzy stosowali reguły Sun Zi i odnosili głośne sukcesy militarne. Jednak jeszcze liczniejsi są ci, którzy reguły te zlekceważyli i przegrali. Oni zapewne nie rozumieli pięciu czynników wymienionych przez autora “Sztuki wojny”. Według Sun Zi użycie siły militarnej to ostateczność, lepiej uciekać się do przekupstwa, rozpowszechniania fałszywych wiadomości w obozie wroga, przeciągania na swoją stronę opozycji politycznej, podkopywanie pewności siebie i morale przeciwnika.
  

Wprawny wojskowy zdobywa wroga bez walki, zajmuje zamieszkane miasta bez oblężenia
i w krótkim czasie zdobywa kraj. Odnosi zwycięstwa nie trudząc żołnierzy. Podbijając
świat należy się bowiem imać rożnych sposobów, czy też - jak kto woli - forteli.
Kiedy mamy dziesięciokrotną przewagę liczebną, należy okrążyć wroga. Kiedy mamy
pięciokrotną przewagę, należy go zaatakować. Kiedy nasza przewaga jest tylko dwukrotna,
należy rozproszyć jego wojska. W przypadku gdy obie armie są sobie równe, należy
sprawić, by wróg zaatakował pierwszy. Kiedy wróg ma przewagę, należy się wycofać. Jeśli
zaś siły wroga są większe nie do porównania, należy go unikać. Słaba a uparta armia
jest łatwym kąskiem dla silnego wroga.


Ponieważ w “Sztuce wojny” nacisk położony jest na polityczne aspekty działań militarnych, traktat ten został uznany przez Mao Tse-tunga za podręcznik prowadzenia wojny partyzanckiej. To właśnie on pomógł chińskiemu dyktatorowi w zdobyciu władzy podczas wojny domowej w latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Traktat ten był także wykorzystywany przez Fidela Castro.
 Sun Zi twierdził żeby przede wszystkim poznać samego siebie i przeciwnika, a wtedy dowódca wygra setki bitew, nie ponosząc klęski.
  

Zasady wojenne mówią: po pierwsze rozmiary, po drugie wielkości, po trzecie liczebność,
po czwarte porównanie, po piąte zwycięstwo.
Znając rozmiary, będziemy wiedzieć jak wielkie są potrzeby. Wiedząc jakie są potrzeby,
poznamy liczebność wojsk. Znając liczebność wojsk, będziemy je mogli porównać.
Porównawszy je, dowiemy się kto wygra.
 

Zadziwiające w pracy chińskiego mistrza są dokładne wskazówki jak dowódca powinien kierować wojskami w trakcie bitew w różnych warunkach pogodowych i terenowych. 

Przemierzając góry należy trzymać się dolin, obozować na otwartym wzniesieniu, nie
piąć się w górę podczas natarcia - tak się dowodzi wojskiem w górach.
Przeprawiwszy się przez rzekę, oddal się od brzegu. Kiedy wróg musi przejść przez
rzekę, nie należy go atakować zanim się nie przeprawi, należy poczekać aż cześć jego
wojsk stanie na naszym brzegu i wtedy uderzyć: wiele na tym skorzystamy. Jeśli chcemy
walczyć, to nigdy nie należy atakować znad rzeki. Obozuj na otwartym wzniesieniu nigdy
w dolnym biegu rzeki - tak się dowodzi wojskiem w terenie rzecznym.
Przemierzając mokradła zrób to jak najszybciej i nie zatrzymuj się ani na chwilę. Jeśli
dojdzie do starcia na mokradłach i grzęzawiskach, należy się oprzeć skrzydłem o mokre
poszycie a za sobą mieć skupiska drzew - tak się dowodzi wojskiem na mokradłach i
grzęzawiskach. Na równinie zajmij teren otwarty mając wzniesienie po prawej stronie, dzięki temu będziesz
miał przed sobą teren pomyślny a niepomyślny za sobą - tak się dowodzi wojskiem
na równinie .[...] Kiedy w czas ulewnego deszczu wody rzeki są wzburzone, należy poczekać aż się
uspokoją. Tam gdzie teren pełny jest wąwozów, kotlin, niecek, zarośli, jarów oraz zagłębienia
gdzie gromadzi się wilgoć należy jak najszybciej się stamtąd wydostać i nie zbliżać
się. Należy trzymać się z dala od takich miejsc, wróg zaś powinien być ich jak najbliżej.
Powinniśmy stać przodem do takiego terenu, a wróg winien mieć go na tyłach. Kiedy
masz wokół siebie przełęcze, stawy porośnięte trzciną oraz mroczne i gęste lasy, należy je
dokładnie przeszukać, takie miejsce są bowiem często kryjówką zdrajców.
 

Sun Zi jako jeden z pierwszych teoretyków wojny znacznie przysłużył się rozwojowi techniki walki wojskowej, a jego dzieło - najstarszy na świecie podręcznik sztuki wojennej to może być bardzo ciekawa lektura, szczególnie dla tych, których interesują początki teorii wojskowości.




Podobne wpisy:

Kategorie: Postacie
1


Zostaw komentarz