Marcin Sajniak - lista PIS Szczecin

Marszałek Józef Piłsudski (film dokumentalny)

Marcin Sajniak

Tajemniczy człowiek przed którym ludzie instynktownie stawali na baczność. Dowódca, który przed każdą ważną decyzją stawiał pasjansa ‘Grób Napoleona’. Oficjalnie – skromny, ale jednocześnie niepokorny – po śmierci przekazał naukowcom do zbadania swój mózg w przeczuciu, że najwyraźniej kryje się w nim geniusz. Mężczyzna dla którego kobiety były centrum życia choć bywało, że niektóre jego miłości rozgrywały się równocześnie. Czytaj dalej »

20

Niezwyciężony Aleksander Wielki

Marcin Sajniak

Aleksandr Wielki nigdy nie przegrał bitwy, a wciągu swego zaledwie trzydziestotrzyletniego życia podbił większość znanego wówczas świata. Walcząc z przeważającymi siłami nieprzyjaciela, pokonał jedno z najpotężniejszych imperiów świata starożytnego i sprawił, że kultura grecka rozprzestrzeniła się na wielki obszar od Persji, przez Azję Środkową, aż po Indie. Gdy Aleksander był jeszcze chłopcem ojciec - król macedoński Filip II zwrócił się do niego tymi słowami: “Synu szukaj królestwa wartego ciebie, ponieważ Macedonia jest za mała”

Aleksander urodził się w 356 roku p.n.e. w stolicy Macedonii Pelli. Od początku wychowywano go na przyszłego władcę. Gdy miał 13 lat, został oddany pod opiekę Arystotelesa, który był jego wychowawcą przez trzy lata. Arystoteles wpoił mu zainteresowanie filozofią, medycyną i naukami ścisłymi, a także przekonanie, że Grecy zostali stworzeni do panowania, a wszyscy inni do bycia w niewoli.

W czasie gdy Filip przekazawszy synowi panowanie w kraju , wyprawił się na Bizancjum, Aleksander stłumił powstanie Traków. Dwa lata później dowodził lewym skrzydłem armii macedońskiej w bitwie pod Cheroneą, zakończonej klęską greków. Wykazał się wówczas wielką odwagą. Gdy Filip rozwiódł się z matką Aleksandra i ponownie się ożenił, co zagrażało pozycji Aleksandra jako następcy tronu, między ojcem a synem wybuchł otwarty konflikt. Podczas uczty Aleksander wyraził się pogardliwie na temat talentów dowódczych ojca. Filip przywołał go do porządku, ale ponieważ był pijany, zaraz potem się przewrócił. “Tu leży człowiek, który szykuje się przekroczyć granicę Azji, a nie potrafi nawet przejść z jednego łoża na drugie” - szydził Aleksander. Czytaj dalej »

Kategorie: Postacie
27

Clausewitz: Wojna to kontynuacja polityki

Marcin Sajniak

Carl von Clausewitz był generałem z czasów epoki napoleońskiej. Wywarł bardzo duży wpływ na kolejne pokolenia żołnierzy i dowódców. Po dziś dzień część polityków i wojskowych kieruje się jego definicją wojny. Mianowicie Clausewitz stwierdził, że wojna jest to kontynuacja polityki państwa tyle, że prowadzona innymi środkami. Jego traktat “O wojnie” to obowiązkowa pozycja w akademiach wojskowych i uczelniach zajmujących się stosunkami międzynarodowymi na całym świecie.

Młody Carl znakomitą większość swojego życia spędził w  wojsku. Do armii pruskiej wstąpił już w wieku 12 lat. Jako 15-latek po raz pierwszy na własne oczy obserwował działania wojenne. W 1801 roku wstąpił do szkoły oficerskiej w Berlinie. Był w niej najlepszym uczniem, wyróżniał się zarówno żołnierskim wyszkoleniem, jak i umiejętnością dowodzenia. Szybko został dostrzeżony. Został adiutantem młodego księcia Augusta. Podczas wojny z Francją w 1806 roku w raz z młodym księciem został wzięty do niewoli. Czytaj dalej »

Kategorie: Postacie
3

Polski James Bond

Marcin Sajniak

W 41 numerze Newsweeka pojawił się bardzo ciekawy artykuł o polskim szpiegu, który działał na rzecz II Rzeczpospolitej, a później w trakcie wojny współpracował z Sowietami

“Byłem szpiegiem z zamiłowania. Szpiegostwo to pasja jak sport, takie swoiste zawody, w których walczy się mózgiem” - tak po latach mówił o swojej pracy Jerzy Sosnowski, jeden z najwybitniejszych agentów przedwojennej Dwójki, czyli Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Wysoki brunet o ciemnych oczach i eleganckich manierach, który świetnie jeździł konno i dobrze znał języki, łatwo mógł udawać arystokratę. W Berlinie, gdzie brylował na salonach, nikt nie przeczuwał, że Georg von Nałęcz - Sosnowski, playboy ze Wschodu, jest agentem. Rotmistrz Jerzy Sosnowski przez osiem lat wodził za nos niemiecki kontrwywiad i to dzięki niemu w latach 1929 - 1934 wygrywaliśmy wojnę szpiegowską z Niemcami. Żył w Berlinie jak dandys, a kolejne kochanki wynosiły dla niego tomy akt z najważniejszych urzędów w państwie. Czytaj dalej »

19

Chłop z jajami

Marcin Sajniak

Generał George S. Patton to jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących dowódców II wojny światowej. Dowodził amerykańskimi wojskami pancernymi, a jego prawdziwym żywiołem była wojna. Słynął z bardzo ciętego języka. Uważany był za świetnego motywatora, zawsze potrafił obudzić wśród swoich żołnierzy ducha walki. Nazywany był przez nich “Old Blood and Guts” - chłop z jajami. Do dzisiaj zachowało się wiele anegdot z życia generała Pattona.

Pochodził z rodziny o długich tradycjach wojskowych, Patton ukończył w 1909 roku akademię West Point i już podczas  nauki stał się jedną z najbardziej znanych postaci w armii. W akademii zyskał sobie rozgłos wśród kadetów. Pewnego dnia stanął pomiędzy tarczami strzelniczymi, podczas gdy jego koledzy ćwiczyli strzelanie. - Chciałem wiedzieć jakie to uczucie kiedy jest się pod ogniem - wyjaśnił młody George.

Był doskonałym jeźdźcem, w 1912 roku reprezentował Stany Zjednoczone w pięcioboju nowoczesnym na Igrzyskach Olimpijskich w Sztokholmie. Spędził rok we francuskiej szkole kawalerii, napisał obowiązujący w armii amerykańskiej podręcznik szermierki, był znawcą problematyki wojny secesyjnej. W 1916 roku uczestniczył w ekspedycji generała Pershinga do Meksyku, mającej schwytać Pancho Villę. Zamieniwszy konia na samochód, Patton wykonał wówczas słynną szarżę na grupę jadących konno zwolenników Villi, zabijając kilku z nich z rewolweru. Czytaj dalej »

13

Sun Zi – pierwszy wielki teoretyk wojny

Marcin Sajniak

Sun Zi był prawdopodobnie pierwszym teoretykiem wojny, który wywarł tak wielki wpływ na późniejsze konflikty zbrojne. Ba! Wpływ wywiera po dziś dzień dlatego, że wielu współczesnych dowódców traktowało jego pracę jako podręcznik sztuki wojennej, a przecież “Sztuka wojny” została napisana  około 2,5 tysiąca lat temu. 

Historycy datują życie Sun Zi na V wiek p.n.e. Służył on jako dowódca wojskowy i strateg w królestwie Wu pod koniec tak zwanego Okresu Wiosen i Jesieni w dziejach Chin. Chińczycy i Mongołowie powszechnie posługiwali się “Sztukami wojny” jako podręcznikiem dla wojskowych. Książka po raz pierwszy dotarła do Europy dzięki francuskiemu jezuicie i misjonarzowi. J.JM. Arniot wydał jej przekład w Paryżu w 1722 r. Nowe wydanie w 1782 roku czytał Napoleon, książka ta wywarła ogromny wpływ na późniejsze osiągnięcia francuskiego stratega. Czytając “Sztuki wojny” zauważamy wiele zbieżności pomiędzy taktycznymi sztuczkami francuskiego cesarza,  a  wskazówkami  chińskiego mistrza. Zapewne chiński teoretyk nawet nie przypuszczał jak duży wpływ wywrze jego dzieło na kształt dalekich kontynentów, i to wiele wieków po jego śmierci. Sun Zi uważał, że wojna to sztuka, a nie poddane ścisłym rygorom rzemiosło. Wymienił on pewne reguły, których przestrzeganie jest warunkiem sukcesu. Czytaj dalej »

Kategorie: Postacie
1